czwartek, 29 grudnia 2016

Muzyczne Święta

Witajcie po Świętach!

Mam nadzieję, że minęły Wam miło 😊
U mnie oprócz sprzątania, gotowania i pieczenia pierników
odbyło się też oczywiście przygotowanie muzyczne.
Nasz zespół zapewniał oprawę muzyczną w czasie Jutrzni
przygotowanej przez młodzież oraz podczas Pasterki ⛪


Na dwóch próbach staraliśmy się opracować różne kolędy i pastorałki.
Były to m.in.
-"Mario czy już wiesz" (polska wersja "Mary did you know")
-"Pierwsza gwiazda" (TGD)
- "Dziś w stajence" (Universe)
-"Jest taki dzień" (Czerwone gitary)
-"Kolęda płynie z wysokości" (Pospieszalscy)


Poza małymi problemami z nagłośnieniem... wyszło dobrze,
a przede wszystkim bardzo radośnie.
Cieszyliśmy się przecież z ponownego
narodzenia Jezusa! 🎄

Radość w nas trwała, a świąteczny czas 
uwieńczyliśmy rodzinnym kolędowaniem w drugi dzień Świąt.
Były klawisze, gitary, bębenki i mnóstwo grzechotek ;)
 To taka coroczna tradycja.

Teraz odpoczywamy, ale niewątpliwie po Nowym Roku
znów się gdzieś pojawimy, śpiewając ♫

Pozdrawiam serdecznie 
z Międzybrodzia Bialskiego,
Muzyczna




czwartek, 15 grudnia 2016

Jak to się zaczęło?

Witajcie!

Jestem Julka, mam 17 lat i chodzę do drugiej klasy liceum ogólnokształcącego.
Na tym blogu chciałabym podzielić się z Wami moją pasją- muzyką.
Nie chcę jednak przynudzać historią muzyki ani jej teorią, ale pokazać
jak wykorzystuję talent, który odkryłam już... właśnie... kiedy?

Wychowywałam się w dość muzykalnej rodzinie.W domu od zawsze stały dwa pianina i gitary.
Wszystko zaczęło się, kiedy miałam 6 lat. Moja mama prowadziła wtedy parafialną scholę-
Nasza schola w 2005 roku (ja pierwsza od lewej)
zespół dzieci, które śpiewały na mszach.
Chcąc, nie chcąc,byłam "skazana" na próby ;)
Ale podobało mi się to.
Dlatego gdy miałam niecałe 7 lat,
mama zabrała mnie na przesłuchania 
do Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia
im. Grażyny Bacewicz w Jaworznie.
Po sześciu latach zmagań- 
wzlotów i upadków zostałam jej absolwentką,
otrzymując świadectwo z wyróżnieniem-
jedno z dwóch w klasie fortepianu.





Już od małego mnie ciągnęło do klawiszy ;) (po prawej 3-letnia JA)
Po lewej- kolędujemy z przyjaciółką Alą :) (2006 r.)
Niedługo później zainteresowałam się gitarą, więc uczyłam się trochę sama,
trochę od mamy i koleżanek.
Wszystko po to, by w drugiej klasie gimnazjum przejąć po mamie prowadzenie scholi.

Początki z gitarą...
Teraz ja dbam o ponad 20-osobową grupkę dzieciaków.
Spotykamy się co tydzień w soboty, śpiewamy na mszach w niedzielę
i jeździmy na konkursy, żeby się trochę chwalić dookoła naszymi talentami ;)


Oprócz tego udzielam się też w naszym parafialnym dorosłym już zespole,
tam rozwijam swoje skrzydła- a przynajmniej się staram :)




To tyle słowem wstępu,
do zobaczenia wkrótce!
Muzyczna