Witajcie!
Jestem Julka, mam 17 lat i chodzę do drugiej klasy liceum ogólnokształcącego.
Na tym blogu chciałabym podzielić się z Wami moją pasją- muzyką.
Nie chcę jednak przynudzać historią muzyki ani jej teorią, ale pokazać
jak wykorzystuję talent, który odkryłam już... właśnie... kiedy?
Niedługo później zainteresowałam się gitarą, więc uczyłam się trochę sama,
trochę od mamy i koleżanek.
Wszystko po to, by w drugiej klasie gimnazjum przejąć po mamie prowadzenie scholi.
Teraz ja dbam o ponad 20-osobową grupkę dzieciaków.
Spotykamy się co tydzień w soboty, śpiewamy na mszach w niedzielę
i jeździmy na konkursy, żeby się trochę chwalić dookoła naszymi talentami ;)
Oprócz tego udzielam się też w naszym parafialnym dorosłym już zespole,
tam rozwijam swoje skrzydła- a przynajmniej się staram :)
Jestem Julka, mam 17 lat i chodzę do drugiej klasy liceum ogólnokształcącego.
Na tym blogu chciałabym podzielić się z Wami moją pasją- muzyką.
Nie chcę jednak przynudzać historią muzyki ani jej teorią, ale pokazać
jak wykorzystuję talent, który odkryłam już... właśnie... kiedy?
Wychowywałam się w dość muzykalnej rodzinie.W domu od zawsze stały dwa pianina i gitary.
Wszystko zaczęło się, kiedy miałam 6 lat. Moja mama prowadziła wtedy parafialną scholę-
![]() |
| Nasza schola w 2005 roku (ja pierwsza od lewej) |
zespół dzieci, które śpiewały na mszach.
Chcąc, nie chcąc,byłam "skazana" na próby ;)
Ale podobało mi się to.
Dlatego gdy miałam niecałe 7 lat,
mama zabrała mnie na przesłuchania
do Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia
im. Grażyny Bacewicz w Jaworznie.
Po sześciu latach zmagań-
wzlotów i upadków zostałam jej absolwentką,
otrzymując świadectwo z wyróżnieniem-
jedno z dwóch w klasie fortepianu.
![]() ![]() |
| Już od małego mnie ciągnęło do klawiszy ;) (po prawej 3-letnia JA) Po lewej- kolędujemy z przyjaciółką Alą :) (2006 r.) |
trochę od mamy i koleżanek.
Wszystko po to, by w drugiej klasie gimnazjum przejąć po mamie prowadzenie scholi.
![]() |
| Początki z gitarą... |
Spotykamy się co tydzień w soboty, śpiewamy na mszach w niedzielę
i jeździmy na konkursy, żeby się trochę chwalić dookoła naszymi talentami ;)
Oprócz tego udzielam się też w naszym parafialnym dorosłym już zespole,
tam rozwijam swoje skrzydła- a przynajmniej się staram :)
To tyle słowem wstępu,
do zobaczenia wkrótce!
Muzyczna







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz