sobota, 10 czerwca 2017

Czeska muzyka

Ahoj!
Od 5 do 7 czerwca byłam na klasowej wycieczce do Pragi,
dlatego dzisiaj chciałabym dodać taki wpis o czeskiej muzyce.

To bardzo rzuciło mi się w oczy,
że na ulicach Pragi stoi pełno małych kapeli,
najczęściej smyczkowych, czasem także dętych.
I to jeszcze nie takie dziwne, 
bo przecież nawet na katowickiej Stawowej nieraz siedzą grajkowie
i coś tak sobie brzdękają,
ale prascy uliczni muzycy sprzedają często swoje nagrane płyty.
Jako, że ostatnio jestem zafascynowana grupą smyczkowych,
może nawet bym się gdzieś skusiła na taką płytkę,
ale brakło mi koron 😕





Chciałabym też jeszcze wspomnieć o współczesnej muzyce czeskiej,
która mnie kojarzy się wyłącznie z Jaromirem Nohavicą.
Słucham go nie od dziś ani nie od wczoraj...
te piosenki mają w sobie duszę.
Tekst, melodia, głos...
to wszystko składa się na wyjątkowy klimat,
który mogłam poczuć sama, przechadzając się ulicami Czech.
Polecam poza polskimi przekładami słuchać także w oryginale:
"Mam jizvu na rtech"

"Mam ledwie bliznę" Tadeusz Woźniak

Nejsrdečnější pozdravy,
Muzyczna 💗


niedziela, 4 czerwca 2017

Drugie triduum?

Cześć!

Chyba nikt się nie spodziewał,
że schola na początku czerwca urządzi sobie drugie w tym roku triduum.
Tym razem jednak nie paschalne, a wokalne 😉

Zaczęliśmy od piątku, a zakończyliśmy dzisiaj.
O co dokładnie chodziło?

2 czerwca- BIERZMOWANIE

Bez próby, bo zestaw coroczny, frekwencja niewielka,
ale to już znamy z doświadczenia (przypomnij sobie),
skrzypaczka ściągana do kościoła na 20 minut przed mszą,
hmmm...taka scholowa codzienność 😄
Wyszło naprawdę doskonale, szczególnie pieśń pt. "Duchu Święty Tchnienie Ojca",
w którym opracowałyśmy z Tosią genialną harmonię (NAPRAWDĘ NIESAMOWITĄ! 💗).
Nawet biskup nam potem osobiście podziękował 
i uścisnął każdemu rękę.

Podsumowując: piątek- zaliczony ✅

3 czerwca- JUBILEUSZ 95-LECIA SP3 W MYSŁOWICACH

"Trójka" to szkoła, do której chodziła większość z nas,
dlatego nie mogło nas zabraknąć na obchodach jej jubileuszu.
W bardzo ładnej oprawie przeżyliśmy mszę,
a na późniejszym festynie mogłam posłuchać moich uczennic i dziewczynek ze scholi 😊

Sobota zaliczona ✅
a za 5 lat planujemy jeszcze większą imprezę.

4 czerwca ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO
Powiem Wam, że to naprawdę niefajne uczucie,
kiedy człowiek budzi się 15 minut przed mszą,
a musi rozstawić sprzęt, przygotować piosenki, nastroić gitarę
i zrobić parę ważnych rzeczy jak np. ubranie się...
Na szczęście dookoła jest mnóstwo dobrych ludzi
i dzięki nim nawet ta niedziela została
zaliczona ✅


Pozdrawiam,
Muzyczna ;*

środa, 31 maja 2017

Wakacje coraz bliżej

Witajcie!

Dzisiaj ostatni dzień maja.
Komunie za nami, za nami również występ z okazji Dnia Mamy.
Odbył się on po mszy dziecięcej w minioną niedzielę.
Ksiądz ładnie nas zapowiedział na ogłoszeniach,
tak jak go poprosiłam 😊

Zaśpiewaliśmy kolejno cztery piosenki.
Dwie ze specjalnej płyty Arki Noego,
wydanej wiele lat temu specjalnie dla mam pt. "Kocham moją mamę",
jedną ze słuchowiska dla dzieci o słoniu Bombiku
i jedną z tekstem napisanym specjalnie na tę okazję przez Tosię
na melodię "Dziękuję Ci".

1. Ta piosenka jest dla mamy
2. Kiedy byłam jak kropelka
3. Dobrze jest żyć
4. Mamo, dziękuję Ci!

Jako, że grałam stojąc przodem do dzieci,
na początku nie widziałam jak wiele osób zostało nas wysłuchać,
dopiero kiedy się odwróciłam, by się ukłonić.
I wiecie, byłam naprawdę zdziwiona,
a jednocześnie bardzo szczęśliwa.

Może uda nam się zorganizować trochę większy koncert...
ale to w przyszłym roku,
bo teraz już prawie wakacje i czas wreszcie...
ODPOCZĄĆ 😁😴

Pozdrawiam,
Muzyczna

środa, 24 maja 2017

"Królowa- rock bajka"

Witajcie!
W minioną sobotę schola dziecięca 
wybrała się na spektakl do Teatru Czarnego Tła w Chorzowie
na spektakl muzyczny pt. "Królowa- rock bajka".

Była to niewątpliwie wielka wyprawa,
szesnaścioro dzieci i my dwie z Tosią😯,
ale dałyśmy radę to "zbiorowisko" ogarnąć!

Przedstawienie odbywało się w całkowitej ciemności,
jedynie na scenie lalki były podświetlone specjalnym światłem UV padającym na scenę.
Bajka była wypełniona tańcem i muzyką rockową
doskonale wpasowującą się w zimowy nastrój "Królowej śniegu".

Chociaż pod koniec zaczęły mi się przymykać oczy,
dzieciaki były zachwycone.
Mimo malutkiej sceny i sali teatr zachwycił nas swoją wyjątkowością,
serdecznie polecam! 😊



znajdziecie repertuar i inne wydarzenia artystyczne organizowane
Teatr Czarnego Tła


Pozdrawiam,
Muzyczna

Nutka na dziś:
Photograph Ed Sheeran cover by Simply Three

niedziela, 30 kwietnia 2017

Pracowity czas i nowa miłość

Witajcie!
Dzisiaj ostatni dzień kwietnia,
który był bardzo pracowitym miesiącem.

Po pierwsze- były Święta,
a przed nimi Niedziela Palmowa, a przed nią wiele prób.
Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik, bo... Ja nie lubię inaczej ;)

No a po Świętach zaczęliśmy się przygotowywać do śpiewu na komuniach. 
Hmmm... Ten sam zestaw piosenek od lat,
te same tonacje, te same godziny... Trochę to monotonne. Nawet dla mnie.
Wczoraj męczyłam dzieciaki tymi sześcioma piosenkami na krzyż,
chyba miały mnie dość... Ale czasem trzeba.
Maj jest tylko raz w roku!

Ach...maj... Nareszcie!
Już coraz bliżej wakacji,
luźniej w szkole, dłuższe dni, wszędzie kwiaty- 
po prostu żyć, nie umierać.
A na wiosnę łatwo się zakochać, wiecie?
Ja też mam nową miłość, jest nią wiolonczela.
Mój obiekt westchnień, moje marzenie.
Teraz tylko muszę cierpliwie i wytrwale się starać aby wreszcie dostać ją w swoje ręce.
Mam nadzieję, że nie trzeba będzie czekać zbyt długo.
Trzymajcie kciuki!

Pozdrawiam wiosennie,
Muzyczna ;*

Kadr z filmu "Zostań jeśli kochasz" ("If I stay")

niedziela, 23 kwietnia 2017

Gala Talentów

Witajcie po Świętach!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o ważnym wydarzeniu w moim
związanym z naborem do pierwszych klas i promocją szkoły.
Odbyła się ona w czwartek 6 kwietnia w godzinach od 9 do 12.
Za jej organizację odpowiadała nasza pani profesor z języka polskiego.
To właśnie ona zachęciła mnie i moją przyjaciółkę Alę do wystąpienia.
Ala gra na skrzypcach, skończyła szkołę muzyczną I stopnia, tak jak ja.
Jako że chodziłyśmy do tego samego gimnazjum, gdzie brałyśmy udział w wielu konkursach
oraz dzięki temu, że Ala gra również w naszym parafialnym zespole
miałyśmy wprawę we wspólnym graniu.

Wykonałyśmy utwór "My immortal",
który w oryginale został nagrany przez zespół Evanesence,
jednak nasza wersja instrumentalna została opracowana w oparciu o cover Lindsey Stirling.
Ćwiczyłyśmy popołudniami, żeby na gali wyszło jak najlepiej
i był sukces!💕
Ani razu się nie pomyliłyśmy, mimo że zgubiłam środkową kartkę z nutami
i musiałam improwizować 😝.
Zresztą, cała gala była sukcesem,
w naszej szkole jest bardzo wielu utalentowanych ludzi-
śpiewających, fotografujących, tańczących, grających, malujących, gimnastyków...
Szkoda, że to wychodzi na jaw dopiero przy takich okazjach.

Była to dla mnie wielka radość móc tam wystąpić,
chociaż stresuje mnie każde wystąpienie przed taką publicznością,
ale w końcu... ćwiczenie czyni mistrza 😊

A tutaj macie fragment naszego występu, 
mam nadzieję, że się spodoba

Pozdrawiam,
Muzyczna ;*


piątek, 31 marca 2017

Niedziela Palmowa- po pierwszej próbie

Witajcie!
W ubiegłą sobotę wreszcie rozpoczęły się wyczekiwane długo
warsztaty przed Niedzielą Palmową w katowickiej Archikatedrze.
Zapisałyśmy się wraz z Tosią, by już po raz trzeci
brać udział w przygotowaniu chóralnej oprawy tego święta.
Próba trwała od godziny 9 do 14.30.
Jak zwykle zaczęło się od rozśpiewywania, ćwiczenia oddechu,
rozciągania (uda bolały 😜) oraz dopracowywania dykcji
za pomocą ćwiczenia "bum snak klap, bum bum snak klap snak itd..."

Podzieliliśmy się na części damską i męską i rozpoczęliśmy rozczytywanie utworów.
Czekały na nas te znane z poprzednich lat oraz całkiem niepopularne.
Wśród nich pojawił się także utwór ze słowami Jana Pawła II
"Błogosławiony bądź Ojcze"-
zaskoczeniem dla mnie było, ze poza dyrygentem znały ją tylko dwie osoby- w tym ja 😀.
Refren rozpisany jest na cztery głosy, nie mogę się doczekać aż zaśpiewamy
już pełną formę wraz z orkiestrą- na pewno zabrzmi niesamowicie.

Panowie rozwlekali wszystko tak długo, że nie zdążyliśmy razem zaśpiewać wszystkiego,
ale przynajmniej my przygotowałyśmy prawie cały śpiewnik!

To krótkie podsumowanie pierwszego spotkania,
jutro czeka mnie kolejne, czekajcie na wieści!

Muzyczna

wtorek, 28 marca 2017

"Do metra zejdź, tam całkiem inne rządzą prawa"

Witajcie!
Ostatnio spełniło się jedno z moich największych marzeń,
a dokładnie miałam okazję być na musicalu "Metro",
który był przedstawiany w Spodku 10 marca.
Bilety kupiłam już dawno, zaraz jak dowiedziałam się,
że będzie wystawiany tak blisko.
Udaliśmy się w sześcioosobowym gronie.

Minusem był beznadziejny dojazd do Spodka,
co spowodowało półgodzinne opóźnienie w rozpoczęciu spektaklu.
Pozostałe aspekty mogę tylko chwalić.
Bez zastanowienia stwierdzam, że jest to absolutny hit,
dwudziestopięcioletnie już Metro wciąż zachwyca-
zarówno młodych jak i starszych,
tych, którzy je już oglądali i tych, którzy dopiero je poznają.
Sala była pełna, bilety wyprzedane, ponad osiem tysięcy widzów.
Napięcie wzrastało z każdą minutą przed rozpoczęciem,
a kiedy usłyszałam pierwsze dźwięki piosenki "Metro"
i wyśpiewane przez Jana (Jan Traczyk) słowa:
 "...do metra zejdź! Tam całkiem inne rządzą prawa..."
przeszły mnie ciarki.
Kolejnym momentem, który mnie bardzo pozytywnie zaskoczył
była piosenka "Chcę być Kopciuszkiem"-
naprawdę doskonale przeplatające się trzy czyste linie melodyczne.
Jeden z moich ulubionych utworów- "A ja nie" (wersja z Katowic- fragment)
nie porwał mnie tak jak inne, jednak Robert Janowski występujący
w pierwotnej wersji Metra (tej, z którą pierwsi w Polsce pojechali na BROADWAY!)
okazał się niezastąpiony (tu jego wersja)
Na szczęście wykonanie w dużym stopniu
wynagrodziło świetne oświetlenie, oraz efekty specjalne
w postaci fluorescencyjnych strojów tancerzy, jak również ich choreografia.
Niespodzianką okazał się dla mnie duet (Natalia Srokocz, Maria Tyszkiewicz)
 "Wszystko jedno, czy słońce czy deszcz",
szczerze mówiąc, nie pamiętałam go z oryginału,
aczkolwiek sprawdziłam i rzeczywiście- był 😛
Brakło mi utworu "Hasła", który moim zdaniem niesie bardzo mocny przekaz
i jest wykonywany przez wszystkich wokalistów razem
oraz "Na strunach szyn" wykonanego w całości, ponieważ pojawiały się fragmenty,
porozdzielane w trakcie trwania całego przedstawienia.
Moim zdaniem, nie był to korzystny zabieg,
ale widać reżyser- Janusz Józefowicz, odgrywający mistrzowsko rolę Filipa,
 miał ponownie swoją koncepcję.
To tylko on oraz niezastąpiony Mariusz Czajka pozostali ze starej obsady.

Chociaż fabuła ogólnie pozostała niezmieniona
(bo przecież jak tu zmieniać coś doskonałego! 😊)
jednak niektóre elementy i dialogi zostały przeniesione do współczesności,
co wcale nie umniejszyło zalet musicalu,
bo przecież:
"Świat się zmienia, padają mury, otwierają się granice
Teatr też się zmienia...
Niezmienne pozostają tylko marzenia...
Marzenia młodych ludzi-
nasze marzenia"

Życzę Wam, by marzenia się spełniały,
Muzyczna ;*
Więcej zdjęć na profilu Studio Buffo

poniedziałek, 20 marca 2017

Mała próbka

Cześć!
Niedawno mieliśmy parafialne święto- urodziny naszego proboszcza 😄
Trzeba się było idealnie przygotować
i zdradzę Wam sekret... schola nie zawiodła.
Pierwszy raz wystąpiliśmy z fletem poprzecznym,
na którym grała Zuzia.

Jakość niestety nie najlepsza... ale może uda wam się posłuchać.

Ponadto, powyższy filmik został wysłany do pani dyrygentki
jednego z lokalnych chórów gospel,
jak dobrze pójdzie to może uda nam się zaśpiewać z nimi na koncercie-
to byłoby coś! 😻

Więcej informacji wkrótce (mam nadzieję).
Pozdrawiam,
Muzyczna ;*

środa, 15 lutego 2017

Nowości

Hej!
Dzisiaj chciałabym polecić wszystkim zainteresowanym muzycznymi nowościami
bloga mojego przyjaciela.
Znajdziecie tam recenzje tego,co warte uwagi,
najnowsze hity i ciekawostki ze światowej muzycznej sceny.
Gorąco polecam!

Koniecznie odwiedźcie:

Pozdrawiam, Muzyczna

niedziela, 12 lutego 2017

Nie ilość, ale jakość

Hej!

Dzisiaj taka krótka notka o tym, co w tytule.
W ubiegłym tygodniu zespół dorosłych miał śpiewać na mszy
z okazji 18. rocznicy urodzin naszego kolegi z basów 😉

Poinformowałam wszystkich z wyprzedzeniem,
żeby mogli sobie zarezerwować czas.
Niestety, jak to czasem bywa, przypadki losowe wzięły górę, pokonały nas.
Zebrała się nas tylko dziewiątka, z ponad dwudziestoosobowej grupy.

Marnie się zanosiło 😕
Nawet nie zdążyliśmy zrobić próby,
a skrzypaczce puściły struny po pierwszej piosence...

Jednak okazało się, że stres nas zmotywował,
a nagłośnienie całkiem zatuszowało nasz mały skład.
Było super! Całe szczęście, bo Mateuszowi się należało.

W podziękowaniu dostaliśmy batoniki.
I wiecie co?
Starczyło po dwa, bo przecież musieliśmy dać z siebie DWA RAZY WIĘCEJ 😁



Pozdrowienia od Muzycznej

środa, 8 lutego 2017

Plany na 2017 rok

Hej!

W prawdzie czas tworzenia noworocznych postanowień już minął,
ale wcześniej nie miałam okazji żeby je dokładnie przemyśleć,
dlatego przedstawię Wam je dzisiaj.
Są to plany jak pewnie się spodziewacie- muzyczne 🎵
Kolejność przypadkowa, nie chronologiczna

Najpierw te związane ze scholką, czyli raczej grupowe przedsięwzięcia:

1. MUSICAL I KONCERT
Po Świętach Wielkanocnych planuję wystawić w kościele
lub zaprzyjaźnionej podstawówce musical przygotowany przez naszą scholę.
Prawdopodobnie będzie to któraś ze świeckich bajek ('Czerwony Kapturek' lub 'Kopciuszek'),
ponieważ mam już przygotowane scenariusze, ewentualnie do zmodyfikowania.
Zaraz po nim planuję koncert- już naszych "specjałów" czyli dziecięcych piosenek chrześcijańskich.
Pieniądze z wejściówek przeznaczymy na... (patrz punkt drugi)

2. WYJAZD RODZIN
Około maja chcemy wraz z księdzem zorganizować całodniowy wyjazd
naszych dzieci wraz z rodzicami i rodzeństwami.
Mamy dwie opcje:
Kraków
Sukiennice, Kościół Mariacki, muzeum pod rynkiem, może Wawel i smok oczywiście
lub
Wadowice/ Kalwaria Zebrzydowska
z Muzeum Jana Pawła II i kremówkami oraz sanktuarium

Osobiście, jestem za drugą opcją (nie myślcie, że to przez te kremówki),
ponieważ Kraków jest raczej już wszystkim znany.

Zobaczymy, co w końcu z tego wyjdzie, w każdym razie,
pieniędzmi z przedstawienia chciałabym sfinansować chociaż część tej wycieczki.
Oczywiście w trakcie ma być dużo śpiewania, bez tego, nigdzie się nie wybieram 😄

3. TAJNE/ POUFNE
Około maja, planuję zacząć pracę nad płytą.
Dużo na niej będzie naszych coverów, ale nad własnymi też pracuję-
teksty się piszą.
To jedno z największych wyzwań tego roku
i jedno z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie.
To będzie spełnienie marzeń jeżeli tylko wszystko się powiedzie.
Plan realizacji: maj- czerwiec
Sprzedaż: wrzesień

4. BAL KARNAWAŁOWY DLA DZIECI
To plan na ostatni weekend lutego, wkrótce będziemy mieli odprawę,
to wszystko ustalimy.

5. WYJAZD DO NOSPR'u 
Co jakiś czas nasza katowicka siedziba NOSPR organizuje niedzielne poranki dla dzieci.
Chciałabym te moje zabrać, żeby zaznały takiej wyższej kultury.
Myślę, że to może być ciekawe doświadczenie.
Data realizacji: około marca/ kwietnia

6. KONKURS PIOSENKI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
Już jeden się taki odbył, chyba rok temu,
ale nie byłam w organizację aż tak zaangażowana, zasiadałam w jury.
Teraz chciałabym żeby miał on zasięg dekanalny, ale jak nie wyjdzie,
to przynajmniej tych naszych parafialnych dzieci można by posłuchać.

7. GROMADZIĆ TALENTY
To plan, który już się rozpoczął.
Chcę, żeby grające na instrumentach dzieci angażowały się też podczas mszy.
Niech się dzielą tym, co potrafią!


Teraz kilka moich:

8. SKOŃCZYĆ PISAĆ TEKSTY
Muszę się trochę do tego przyłożyć, bo zaniedbałam sprawę

9. WYJECHAĆ NA KAMUZO
Kamuzo to warsztaty dla animatorów muzycznych,
które odbywają się co roku w Brennej Leśnicy.
Marzą mi się od 4 lat, ale byłam za młoda i czasu brakowało w wakacje.
Termin: 18-27 sierpnia

10. CHODZIĆ NA KONCERTY
Jak najwięcej! Korzystać z każdej możliwej okazji,
by gdzieś posłuchać dobrej muzyki.
Termin: cały rok

11. NAGRAĆ SINGIEL
Tak nie na sprzedaż, dla własnej satysfakcji i na pamiątkę.
Na to czekam od 3 lat.
Od kiedy z dwoma przyjaciółkami z gimnazjum
wygrałyśmy przegląd muzyczny utworem "My immortal".
Niestety jakoś nie potrafimy się zebrać...

12. BRAĆ UDZIAŁ W KONKURSACH
Do tego ciągle brakuje mi odwagi...
chcę, ale uciekam.
Może ten rok przyniesie mi trochę pewności siebie, kto wie!


13. PISAĆ O DZIAŁANIACH NA BLOGU...
...i nie zapominać się trochę chwalić 😁


Serdecznie pozdrawiam i ściskam
Muzyczna



piątek, 20 stycznia 2017

Muzyczne ferie

Hej!
Dzisiaj zakończył się zimowy wyjazd rekolekcyjno- integracyjny naszej scholki dziecięcej.
Wyjechaliśmy na 6 dni do Międzybrodzia Bialskiego,
gdzie nad siedemnaściorgiem dzieci panowałyśmy razem z moją przyjaciółką Tosią.



Pogoda dopisała, codziennie, oprócz śpiewania, mogliśmy
i rano i wieczorem wychodzić na sanki.
Zabawa była doskonała i nawet mróz nam nie przeszkadzał,
bo szybko się zahartowaliśmy 😉

W poniedziałek przyjechał do nas ksiądz, dzięki czemu w kolejne dni
mogliśmy uczestniczyć we mszy świętej na miejscu.

Dużo czasu spędzaliśmy na wspólnej zabawie.
Tosia prowadziła różne gry integracyjne, takie jak
pif-paf, zamki i księżniczki czy Palce w pralce.
Wieczorami, jeszcze przed modlitwą, także tańczyliśmy!
Przede wszystkim nauczyliśmy się "Skrzypka" i tańca irlandzkiego.




Jednak, pomiędzy wszystkimi innymi zajęciami, muzyka królowała.
Ćwiczyliśmy sporo, zbliżając się z każdą godziną
do koncertu finałowego.
Odbył się on dzisiaj o 16.30.
Zgromadzili się na nim nasi rodzice, ciekawi tego, co chcemy zaprezentować.

A repertuar był bardzo urozmaicony.
Rozpoczęliśmy pastorałką "Okno w chmurach",
dzięki niej wiemy, co to 'sygnaturka' 😁 (a Wy wiecie?).
Po mojej krótkiej przemowie wstępnej, przedstawiliśmy dwie piosenki,
które opowiedziały po co i jak działaliśmy w grupie-
"Bo nikt nie ma z nas" oraz "Pioseneczkę".
Następnie wykonaliśmy utwory dwujęzyczne,
które jedna z uczestniczek ubogaciła grą na flecie poprzecznym.
Były to "Stoję dziś" ("The stand"), "Zbawca" ("Mighty to save"),
"Jestem tu by wielbić" ("Here I am to worship") 
i Duszo ma Pana chwal ("Bless the Lord, oh my soul").
Potem zaśpiewaliśmy mało znaną piosenkę "Nie mam nic",
po niej "Kto Bogu zaufa" i "Wszystkie dzieci idą do Nieba".
Po krótkim cytacie z Księgi Psalmów przyszedł czas na finałowy kawałek-
"ZAUFAJ PANU JUŻ DZIŚ".
Każdy z nas miał do odśpiewania swój wers- wyszło świetnie,
a my z Tosią też się trochę popisałyśmy 😜
otrzymaliśmy wielkie brawa- nie ma co się dziwić, dzieciaki są utalentowane!
Jestem z nich dumna, bardzo!

Po aplauzie przyszedł czas podziękowań i wzruszeń...
Tosia napisała śliczną piosenkę, specjalnie dla mnie i zaśpiewała ją z dziećmi,
a potem dostałyśmy rysunki i wszyscy razem się tuliliśmy 💗.



Jestem zmęczona...niesamowicie, jednak mimo to szczęśliwa i usatysfakcjonowana.
Lubię z nimi pracować, nawet jak czasem puszczają mi nerwy...
Cieszę się, że tworzymy razem coś naprawdę pięknego-
i to na chwałę naszego Pana.

To był dobry czas, ale teraz... najwyższa pora odpocząć.
Do zobaczenia!

Muzyczna ;*