wtorek, 22 maja 2018

Ciepło, cieplej, gorąco!

Hop hoop!

Zbliża się koniec maja, hmm... dla maturzystów wakacje tuż-tuż,
ja jednak nie czuję, żebym w najbliższym czasie miała odpocząć :D
Próba za próbą, a od 27 maja co chwilę gdzieś coś wyśpiewujemy.

Jesteśmy za pierwszym nagraniem.
Hmmm... było ciężko, ale przecież practice makes perfect ;)
Głęboko wierzę, że będzie lepiej.
Jestem zachwycona naszymi wersjami instrumentalnymi.
W niedzielę miałyśmy próbę z fletem, skrzypcami oraz cajón
i mówię wam- to brzmi GENIALNIE!
Teraz wystarczy dorzucić dobry wokal i zostaniemy gwiazdami :p

A tak serio to na Bożą chwałę, staram się to sobie powtarzać,
żeby nie wpaść w wir pychy i wyższości,
no i może żebym tak nie spinała, tylko od czasu do czasu wrzuciła na luz.

Muzyczne szaleństwo trwa,
nagrywamy 2 czerwca, z pewnością odezwę się zaraz potem,
mam nadzieję, że usatysfakcjonowana.


Muzyczna ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz