niedziela, 2 lutego 2020

Lubię wracać tam, gdzie byłem już

Powroty, ach, powroty!

Prawie osiem lat temu zakończyłam moją państwową edukację muzyczną,
otrzymując świadectwo z wyróżnieniem
po sześciu latach nauki gry na fortepianie
(oraz oczywiście całej gamie przedmiotów ogólnomuzycznych).
Dwa lata nie spojrzałam na swój instrument
i wtedy na pewno nie spodziewałam się,
że połączę moją przyszłość z muzyką,

Teraz na nowo siadam do gam, pasaży i etiud,
przygotowując rękę na bardziej szalone dzieła
i nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak szczęśliwa!
Robię to, co kocham, chociaż po takiej przerwie to ciężka praca,
ale tak wiele daje satysfakcji.
Co więcej, nie siedzę przy tym pianinie tak po prostu sama-
towarzyszy mi ukochana pani, która przeprowadziła mnie
przez cały pierwszy stopień PSM.
Czas jakby się cofnął,
tylko ja jestem zupełnie inna.
Jestem świadoma swoich decyzji i nie trzeba mnie przymuszać,
czerpię z tego radość i wiem, czego chcę.
Powiedziałam A, teraz trzeba iść za ciosem i tak aż do końca alfabetu.
Życzcie mi powodzenia!

Muzyczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz